O NAS
„Ethos”, interdyscyplinarny, międzynarodowy kwartalnik naukowy, wydawany od 1988 r. przez Instytut Jana Pawła II KUL na WF. Czasopismo powstało z inicjatywy ówczesnego dyrektora Instytutu Jana Pawła II KUL ks. T. Stycznia. Celem pisma jest szeroko pojęta refleksja nad intelektualnymi wyzwaniami współczesności, dokonywana w perspektywie personalistycznej i inspirowana myślą filozoficzną kard. K. Wojtyły, znajdująca pełny wyraz w jego nauczaniu jako pap. Jana Pawła II. Zadaniem „Ethosu” jest kontynuowanie papieskiej wizji – realizowanej podczas seminariów w Castel Gandolfo - nieprzerwanego, stojącego na najwyższym poziomie, naukowego dialogu między intelektualistami rzetelnie poszukującymi prawdy. Tomy pisma mają charakter monograficzny i ukazują omawiane problemy w perspektywie etycznej, filozoficznej, teologicznej i humanistycznej. Wszystkie artykuły naukowe poddawane są recenzji zewnętrznej. Pierwszy tom poświęcony był mniejszościom narodowym. Tematyka kolejnych numerów jest podawana z rocznym wyprzedzeniem na okładkach wersji drukowanej oraz na stronie internetowej. Pismo zawiera stałe rubryki: Omówienia i recenzje, Sprawozdania i Bibliografia (wypowiedzi Jana Pawła II, a potem także Benedykta XVI i Franciszka, związane z tematem danego numeru). W każdym tomie został zamieszczony też tekst w nawiązującym do tytułu poematu Wojtyły dziale Myśląc Ojczyzna… oraz felieton. Implikacje nauczania papieskiego w kulturze analizowane są w rubryce Pontyfikat w oczach świata. Publikowane są również materiały nierecenzowane. Każdy tom zawiera anglojęzyczną wersję tekstu Od Redakcji i spisu treści oraz abstrakty wszystkich artykułów naukowych. Językiem czasopisma jest polski, a zamieszczane obcojęzyczne artykuły naukowe publikowane są w oryginale (języki kongresowe) wraz z ich tłumaczeniami. Ukazały się 2 specjalne tomy obcojęzyczne „Ethosu” – Zum Ethos der Freiheit (1993) oraz John Paul II's Vision of Europe (1996). Od początku „Ethos” kształtowali: ks. Styczeń, W. Chudy, ks. A. Szostek, K. Klauza, J. Gałkowski, S. Sawicki. Również od pierwszego numeru okładki projektuje L. Mądzik. Z pismem współpracowali myśliciele zagraniczni, m.in.: G. Reale, R. Buttiglione, R. Spaemann, Norman Davis, George Weigel, J. Ratzinger, A. Scola, Josef Seifert, John Crosby, K. Dedecius, Adam Potkay, Joel Marks, Masakatsu Fujita oraz Gerald Beyer. Co roku organizowanych jest kilka naukowych spotkań dyskusyjnych inspirowanych tomem „Ethosu”. Biorą w nich udział autorzy tekstów danego tomu i zaproszeni goście. Redaktorem naczelnym „Ethosu” jest każdy dyrektor Instytutu Jana Pawła II KUL: ks. Styczeń (od 1988 r.), ks. A. Wierzbicki (2006-14), obecnie E.A. Lekka-Kowalik. Pierwszą redakcję tworzyli: Chudy (zastępca redaktora naczelnego; od 2001 r. jest nim ks. J. Merecki), ks. M. Radwan, Klauza (sekretarz redakcji; następni byli: ks. Szostek, ks. Merecki, Cezary Ritter, ks. Piotr Ślęczka, a od 2008 r. Dorota Chabrajska) i ks. Szostek. Czasopismo posiada też międzynarodowe Kolegium Redakcyjne. Do pierwszego należeli: ks. A. Bronk, K. Dybciak, ks. L. Dyczewski, Gałkowski, A. Rodziński, Sawicki, K. Stawecka, T. Strzembosz, ks. J.B. Szlaga. Aktualny skład kolegium podawany jest na okładce. Od 2009 r. abstrakty artykułów naukowych indeksowane są w The Philosopher’s Index. W 2015 r. pismo zostało włączone do bazy danych EBSCO oraz weszło na listę ERIH PLUS. Jest też zarejestrowane w Index Copernicus International Journals Masterlist. Do 2009 r. współwydawcą „Ethosu” była --> Fundacja Jana Pawła II w Rzymie, a w skład redakcji wchodził rzecznik międzynarodowy redakcji (najpierw ks. Radwan, a od 1995 r. ks. Stefan Wylężek).
T.S. [T. Styczeń], Dlaczego „Ethos”?, „Ethos” 1(1988), s. 3-7.
Agnieszka Lekka-Kowalik
A. Lekka-Kowalik, „Ethos”, Encyklopedia 100-lecia KUL, red. E. Gigilewicz, Lublin: Wydawnictwo KUL 2018, s. 212.
---
„Ethos. Kwartalnik Instytutu Jana Pawła II KUL” to czasopismo przede wszystkim filozoficzne. Od początku jednak jego twórców interesowała kwestia, którą hasłowo określa się jako dialog z kulturą, dialog Kościoła z kulturą. Sądzę, że można zaryzykować tezę, iż tym, co ów dialog w „Ethosie” charakteryzuje są wielkoduszność i roztropność.
Wielkoduszność cechującą gentlemana – tak jak opisuje jego postawę św. Jan Henryk Newman w esejach zebranych w tomie Idea uniwersytetu. Zwraca on tam uwagę, że „Wiedza to jedno, a cnota to coś innego, zdrowy rozsądek to nie sumienie, szlachetność to nie pokora, tak samo jak wielkość i słuszność z punktu widzenia wiary. Dobrze jest być dżentelmenem, dobrze jest posiadać wykształcony intelekt, wysublimowany gust, posiadać szczery, sprawiedliwy, obiektywny umysł… lecz powtarzam: to wszystko nie daje gwarancji świętości.”
Chodzi zatem o wielkoduszność przyprawioną roztropnością podobną do tej, którą prezentuje św. Bazyli Wielki w słynnej mowie Do młodzieńców o korzyściach z czytania książek pogańskich: „Nie na wszystko, co mówią poeci należy zwracać uwagę, gdyż są u nich rzeczy rozmaite. Kiedy opowiadają o czynach lub słowach dobrych mężów, warto to cenić i naśladować oraz jak najbardziej się starać, by im dorównać. Kiedy zaś przechodzą do ludzi występnych, należy unikać ich naśladowania, zatkawszy sobie uszy jak Odyseusz, o którym mówią, że w ten sposób uniknął śpiewu syren”.
Obecni tutaj lepiej ode mnie wiedzą, że roztropność godną św. Bazylego Wielkiego nie raz wykazywał śp. Ks. prof. Tadeusz Styczeń. A była to roztropność tym bardziej szlachetna, że wypływała nie tylko z tej mądrości, którą znajdujemy u Bazylego i bynajmniej nie z troski o tak zwany piarowy wizerunek, ale ze szczerego umiłowania przyjaciela na tronie Piotrowym.
Wspomniałem o poezji, ponieważ jest ona wyjątkowo ważna w tym dialogu z kulturą. Wypada się zgodzić z T. S. Eliotem, który zauważył, że stan poezji w języku narodowym świadczy o stanie kultury tego języka. Miarodajna jest tutaj odpowiedź na pytanie, czy ta kultura ma coś ważnego do powiedzenia – ważnego, to znaczy, że nie jest to tylko małpiarskie powtórzenie tego, co mówią bardziej wpływowi poeci w swoim języku, ale też ważnego, to znaczy interesującego dla innych, nie zaś ograniczonego jakimś kulturowym izolacjonizmem. Pozwólcie Państwo, że zauważę, iż w środowisku „Ethosu” sprawy tak rozumianej poezji pilnował prof. Stefan Sawicki, biorąc zresztą za punkt odniesienia poezję Cypriana Norwida.
„Ethos” zatem w swej wielkoduszności wobec kultury nigdy chyba nie starał się być mądrzejszy od św. Augustyna, który w Wyznaniach zanotował, odnosząc się do fascynacji tym, co nazywa winem kłamstwa:
„Straszliwa rzeko społecznego obyczaju! Kto się tobie oprzeć zdoła? Czy nigdy twoje wody nie opadną, nie wyschną? Jak długo jeszcze będziesz gnać nieszczęsnych ludzi ku morzu wielkiemu i groźnemu, trudnemu do przebycia nawet dla tych, którzy do drzewa Krzyża przywarli?”
Za św. Augustynem: Tolle lege!
dr hab. Tomasz Garbol
---
„Gratuluję poziomu czasopisma, o czym mogłem przekonać się w czasie kontaktu z redaktorką. Chciałbym mieć takich ludzi u siebie w redakcji”.
„Korzystając z okazji chciałbym bardzo serdecznie podziękować Redakcji, Redaktorom i Redaktorkom prowadzącym – którzy zadali sobie tyle trudu, by mój tekst był bardziej czytelny, transparentny i zrozumiały; lepszy”.
„bardzo dziękuję za profesjonalne poprawki. Mam nadzieję, że uwzględniliśmy wszystkie uwagi”.
„zgadzam się z sugestiami Redakcji … Dziękuję za rzetelną pracę”.
„Nadtytuł jest bardzo gustowny i dobrze oddaje ideę mojego tekstu - zatem propozycję akceptuję. Bardzo serdecznie dziękuję za wyśmienitą korektę mojego tekstu i poświęcony czas”.
„Serdecznie dziękuję za piękne zredagowanie tekstu”.
„Dziękuję za wielką pracę”.
„całej Redakcji składam podziękowania i wyrażam wdzięczność za drobiazgowość oraz ogromny trud, jaki włożyli Państwo w przygotowanie mojego tekstu”.
„Jestem wdzięczna Redakcji za to, że zechcieliście Państwo na stronach tak zasłużonego kwartalnika zachować ślad po dwóch forach kompozytorów Lubelszczyzny”.
„Będę bardzo miło wspominać współpracę z Redakcją”.
„przede wszystkim dziękuję za solidną, żmudną i zapewne cierpliwą redakcję mojego artykułu, co ma przełożenie na jego wyższą wartość naukową … Zdecydowaną większość Pani uwag przyjąłem z pokorą jako trafne”.
„Bardzo dziękuję za pomoc w ostatecznej redakcji mojego artykułu. Jestem wdzięczna za wszystkie poprawki, sugestie, rady... To dla mnie kolejna lekcja, którą bardzo sobie cenię”.
„Współpraca z Waszym czasopismem łączy się dla mnie za każdym razem z ciekawym doświadczeniem naukowym”.






